in ,

Biznesem rządzą zmysły. Czy marketing sensoryczny będzie się rozwijał?

Nie przez przypadek w okresie przedświątecznym w galeriach handlowych roztacza się woń pierników lub jabłek z cynamonem. To wszystko część celowych działań, które stanowią część marketingu sensorycznego. Czym dokładnie jest ten trend i czy będzie się rozwijał? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć poniżej.

Zacznijmy od definicji. W teoretycznym ujęciu marketing sensoryczny to system działań zmierzających do uaktywnienia wszystkich zmysłów klienta. Ma to na celu wywołanie określonych skojarzeń i reakcji, które pozwolą połączyć klienta z Twoją marką na płaszczyźnie emocjonalnej.

Najważniejsze jest widoczne dla oczu

Wzrok jest odpowiedzialny za wiele impulsów. Dlatego w marketingu sensorycznym odgrywa niebagatelną rolę. I niekoniecznie chodzi tutaj o wygląd samych produktów, ale o styl pomieszczenia, oświetlenie i detale. Wzrok zadziała na korzyść Twojej marki tylko wtedy, kiedy zadbasz o każdy, pozornie niewidoczny nawet szczegół. Elementy wizualne nie mogą być też przypadkowe, ale powinny tworzyć spójny przekaz będący odzwierciedleniem fundamentalnych wartości Twojej firmy.

Niech Cię usłyszą

Słuch to niezwykle silny zmysł, który jednocześnie w działaniach promocyjnych jest często zaniedbywany. Marketing sensoryczny może się w tym przypadku materializować w określonej ścieżce dźwiękowej, która u odbiorców będzie wywoływała ciepłe skojarzenia z Twoją firmą.

Tak pachnie sukces!

Nie bez przyczyny zmysł węchu jest uważany za najbardziej efektywny w przyśpieszaniu decyzji zakupowych. Badania pokazują, że aż 65% klientów zapamiętuje daną firmę właśnie za sprawą zapachu. I nie chodzi tutaj o przypadkową woń odświeżacza powietrza. Aromamarketing to dużo bardziej złożony proces, który pozwala precyzyjnie dostosować zapachy do prowadzonej działalności, a w efekcie pozwala sterować wrażeniami, które u klientów chcemy wywołać.

Sięgnij po sukces

Dotyk nie jest fundamentem marketingu sensorycznego, jednak w połączeniu z innymi zmysłami takimi jak zapach, czy wzrok może dawać spektakularne efekty. Materiał lub rodzaj powierzchni przedmiotu, który trzymamy w rękach może mieć niebagatelne znaczenie w procesie podejmowania decyzji zakupowych. Ten czynnik ma ogromne znaczenie szczególnie w branży meblowej, odzieżowej, czy w przypadku zakupów sprzętu RTV.

Smak w marketingu sensorycznym

Oczywiście w przypadku walorów smakowych największe możliwości ma branża spożywcza i gastronomiczna. Jednakże nie tylko, bowiem smak może mieć pośredni udział w marketingu sensorycznym. Scenka prezentująca szczęśliwych ludzi spożywających wspólny posiłek może wzbudzać pozytywne skojarzenia wśród odbiorców.

Marketing sensoryczny cieszy się coraz większym zainteresowaniem zarówno konsumentów, jak i specjalistów kreujących kampanie marketingowe, nie ma więc wątpliwości, co do tego, że ten segment działań promocyjnych będzie się rozwijał i warto w niego inwestować wyprzedzając kroki konkurencji.

[Głosów:2    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Marketing w czasach pandemii. Jak prowadzić agencję, żeby nie zbankrutować?