in

Codemedia. Czasami upadają najwięksi

Długo zastanawiałem się, czy podzielić się refleksją na ten temat, czy sobie odpuścić i zająć się czymś innym. Codemedia.

Największy Niezależny Dom Mediowy

Niewątpliwie temat ogłoszenia upadłości przez ten Niezależny Dom Mediowy to wydarzenie, które nie bez echa odbiło się w październiku na branży. Znam, współpracowałem, nie raz byłem na spotkaniach. Można by się rozpisywać lub skwitować jednym słowem ustosunkowując się do tego wydarzenia.

Jednak osobiście nie mam nic do zarzucenia osobom, które prowadziły tę firmę, ba mam nadzieję nadal żyć z nimi w dobrych relacjach. Co doprowadziło do upadku? Niewypłacalni klienci, wzięcie na siebie zobowiązania poniesienia kosztów kampanii telewizyjnej i krach. Klient, który nie płaci.

Dlaczego klienci nie płacą?

Myślę, że problemem branży (marketingowej jak i każdej innej) są klienci, którym się wydaje, że niepłacenie jest rozwiązaniem. Winny? Wg oświadczenia zarządu z 10.10.2019 –  TXM S.A i Basel Olten Pharm S.A. Będąc jakiś czas na rynku i rozmawiając z ludźmi, człowiek wie kogo unikać i komu nie składać ofert. Na temat tych firm krążą różne opinie, ale wniosek płynie jeden – lepiej omijać. Człowiek lepiej śpi i nie stresuje się płatnościami.

Wprawdzie i u nas zdarzają się firmy, które łagodnie określając „wymagają wypracowania dobrych relacji z ich działem księgowości”, to jednak jakoś dajemy radę. Dwa lata współpracy pozwoliły nam wypracować odpowiednie metody współpracy.

Nigdy jednak nie wiesz, co tak na dobrą sprawę stanie się z Twoją firmą, w podobnej sytuacji.

U nas również zdarzają się takie momenty, że człowiek się stresuje i zastanawia się co dalej. Praktyka pokazuje, że dobrze i z roku na rok lepiej. Takie wydarzenia jak upadłość kogoś z branży działa jednak na wyobraźnię. Skłania również do refleksji nad samym sobą. Najważniejsze to uczyć się na błędach – innych. Sytuacja z Codemedia jest jedną z lepszych lekcji, z której należy wynieść jakąś lekcję.

Tylko pytanie, w jaki sposób zabezpieczyć się przed klientem, który nie płaci?

Grunt to się nie poddawać!

Rozmawiając z kilkoma znajomymi z Codów powyżej opisana przyczyna upadku to jedna z dwóch składowych, które sprawiły, że Codemedia zakończyła swoją działalność. Gdyby nie zbieg niekorzystnych zbiegów okoliczności, to pewnie nadal firma funkcjonowałaby i się rozwijała. Niestety, stało się inaczej. Na rynku pojawiło się 50+ specjalistów, z dużym doświadczeniem w branży.

Kilka firm skorzysta, pewnie otworzy się kilka nowych podmiotów na rynku. Czas pokaże, ale trzymam za wszystkich kciuki!

 

SocialOn

[Głosów:33    Średnia:5/5]

7 Comments

Leave a Reply
  1. Dla mnie mimo wszystko jest to niezrozumiałe. W jaki sposób można doprowadzić do plajty taką firmę? Przecież zarząd musiał wiedzieć, że to nie zmierza w żadną dobrą stronę i nic nie zrobili? Tylko wysłanie pisemka, że ludzie sorry ale się wymiksowaliśmy. Należności nie oddamy i nara.
    Tak się nie robi…

  2. Żal i smutek, ale co zrobić. Nie raz jadąc do pracy przechodziłam Rolną obok Codów. Zawsze był to dla mnie wyznacznik jakości i fajnych ludzi, których miałam szansę poznać. Teraz już to nie to samo… Kontakty pewnie się utrzymają, ale coś się skończyło. Nie mówię, że pewna epoka, bo to za duże słowa, ale pewien fajny etap w życiu wielu osób i firm.
    Trzymajcie się, jesteśmy z Wami!

  3. Strasznie się czyta takie rzeczy. Z jednej strony człowiek chciałby, żeby to był żart, z drugiej uzmysławia sobie, że rynek jest bezwzględny i prowadząc swoją firmę trzeba bardzo uważać. Ta sytuacja też wiele mi uzmysłowiła, bo przyznaję że do tej pory trochę przymykałem oko gdy ktoś płacił po terminie. Teraz bardzo tego pilnuję.
    Szkoda, ale mam nadzieję, że wszyscy z Codemedia ułożą sobie życie zawodowe na nowo.

  4. Nie chcę być nudna i powtarzać tego co tu już napisano, ale podpisuję się pod tym. Żal, że tak się stało. Nie warto szukać winnych, bo winne są firmy, które nie płacą. Może byłoby inaczej, gdyby kazano im zapłacić z góry, nie wiem. Szkoda Codemedia, szkoda, bo firmy które nie zapłaciły dostały darmową kampanię i nikt ich już nie będzie ścigał o płatności.
    Nie powinno się tak dziać. To pokazuje słabość państwa, bo wygląda tak jakby nie było bata na nierzetelne firmy.

  5. Ja dowiedziałam się parę dni temu. Co mogę powiedzieć? Znowu fajna firma musi zakończyć swój żywot przez nierzetelnych klientów. Największy żal to ludzie, którzy tworzyli cudowną atmosferę, a teraz ludzie się rozejdą po różnych firmach. Niestety, coś się kończy coś się zaczyna. Wierzę, że jeszcze się spotkamy. Rynek jest stosunkowo mały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Marketing szeptany a SPAM

Komputer kwantowy Google, a przyszłość marketingu (pozycjonowanie)