in

Koronawirus a zwiększenie budżetu na marketing

Wiecie jak działa giełda?

Jest pewna stała ilość kapitału, która krąży w świecie. Jeśli ceny akcji lecą drastycznie w dół, ludzie którzy znają się na finansach traktują taką sytuację jak wyprzedaż. Kupują tanio, żeby za jakiś czas sprzedać z zyskiem. Wyprzedają z reguły osoby bojące się straty, w szczególności osoby, które nie znają się na mechanizmach rynkowych lub po prostu – przekalkulowali. Kupili drogo, po czym cena akcji zaczęła spadać. Sprzedają żeby ktoś mógł kupić taniej.

Podobnie sytuacja wygląda w czasie epidemii, którą mamy za oknem.

Wstrzymujesz działania marketingowe? Błąd!

Wiele firm wstrzymuje działania argumentując to niepewną sytuacją na rynku. Niepewną …rynek wróci do normy. Świat nie może stanąć. A sytuacja ze wstrzymaniem działań wygląda tak jak na giełdzie. Ktoś musi kupić drogo i sprzedać tanio, żeby ten drugi mógł kupić tanio i sprzedać drogo. Suma summarum wszystko tak działa. Rynek w czasie pandemii koronawirusa również.

Niektóre firmy wstrzymają działania, aby inne mogły wykorzystać tę pustkę i zwiększyć budżety marketingowe. Jeśli jest mniejsza konkurencja, to nie jest tajemnicą, że łatwiej się sprzedaje i prowadzi swój biznes. Wiedzą to wszyscy, dlaczego więc większość nie potrafi przełożyć prawidłowości na obecną sytuację? Dlaczego firmy robią to co robią inne firmy, bez zastanowienia się nad swoją sytuacją indywidualnie? Nie wiem.

Dzisiejsze rozmowy z klientami oraz z kilkoma znajomymi utwierdziły mnie w tej tezie.

Wszystko się kręci, a pracy jest więcej niż zwykle

Wg mediów świat wstrzymał oddech, z kolei z kim bym nie rozmawiał to każdy ma pełne ręce roboty. A wiele tych biznesów powinno tkwić sparaliżowane w stagnacji i wyczekiwać aż media powiedzą, że już jest po kryzysie i można odetchnąć. Media mają wielką moc w kreowaniu świata. Może dlatego marketing jest tak potrzebny – aby wykorzystać tę siłę realizując cele klientów.

Podejście do marketingu podczas takiej pandemii powinno być podobne.

Jeśli inni wstrzymują działania, my zwiększmy budżety na własne. O tyle będziemy przed konkurencją. Niestety nie wszyscy tak do tego podchodzą, a szkoda.

Czas kryzysu, epidemii i wprowadzenia stanu epidemii (informacja sprzed chwili) w naszym kraju to sytuacja wyjątkowa, którą tylko nieliczne firmy mogą wykorzystać na swoją korzyść.

Cóż …jak w życiu.
Czas zweryfikuje, ale sam podjąłem zwiększone wydatki na pewne inwestycje. Pozwoli mi to być o ten krok, dwa przed innymi.

Mam nadzieję, że Twoja marka zrobi to samo.

SocialOn

[Głosów:16    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Koronawirus, a zwiększenie sprzedaży w e-commerce (i nie tylko)

Koronawirus a marketing. Czego można się obawiać?